|
Nasza podróż do Chin - kwiecień 2009 |
|
W marcu 2009 roku postanowiliśmy, że polecimy sobie do Chin. Nie z jakąś „wypasioną” wycieczką, ale tak, jak najbardziej lubimy - na żywioł. Szybka decyzja, zakup biletu, rezerwacja taniego hotelu i po 11 godzinach lotu z Amsterdamu znaleźliśmy się w Hongkongu. Na lotnisku czekała na nas Dominika, która uczyła się w tamtejszym międzynarodowym gimnazjum, dzięki czemu sprawnie (i w miarę tanio) przemieściliśmy się do dzielnicy Tsim Sha Tsui w której mieliśmy spędzić kilka najbliższych nocy.
|
|
Hotel… no cóż… nie każdemu by się spodobał, ale nam (po odpowiednim znieczuleniu) odpowiadał doskonale. Pokój o wielkości 2,0m/1,6m tak, że łóżko sięgało prawie wszystkich ścian. Całe szczęście jedna ściana była pokryta lustrami, więc okazało się, że jest dosyć przestronnie chociaż mieszkamy tam we czwórkę (my i dwa nasze odbicia). Do pełni szczęścia brakowało tylko… okna, ale „świeże” powietrze zapewniał klimatyzator umieszczony nad naszymi głowami. |
|
W Hongkongu spędziliśmy 4 dni (i noce) zwiedzając miasto i jego okolice (w tym Macau). Miasto zaskakuje niesamowitą ilością ludzi wszędzie się przemieszczających. Głównymi arteriami spacerowymi są intensywnie klimatyzowane podziemia świetnie zorganizowanego metra. W Hongkongu warto się przespacerować ulicami Tsim Sha Tsui i pójść na spacer w pobliskie góry (w przeciwieństwie do ruchliwego miasta są one bardzo ciche i bezludne. |
|
Z Hongkongu przemieściliśmy się do „Chin właściwych” jadąc metrem na końcową stację i przechodząc przez granicę do Shenzhen. W Chinach zwiedziliśmy Kanton, Guilin, Yangshuo, słynne tarasy ryżowe i wiele, wiele innych wspaniałości. |
|
Zwiedzaliśmy Kanton. |
|
Byliśmy w Guilin. |
|
Spacerowaliśmy tarasami ryżowymi. |
|
Pływaliśmy „tratwą” po rzece Li podziwiając otaczające nas mogoty. |
|
Jeździliśmy na rowerach między mogotami w okolicy miejscowości Yangshuo. |
|
Wspinaliśmy się na „Wzgórze Księżycowe”. |
|
Byliśmy w jaskiniach. |
|
Jechaliśmy autobusem z kuszetkami. |
|
Nie wiemy, co jedliśmy (możliwe, że popularne tam mięso z… psa). |
|
Było naprawdę rewelacyjnie! |
|
Hongkong - hotel |
|
Hongkong - „apartament” hotelowy |
|
Hongkong - podróż metrem |
|
Hongkong - wycieczka za miasto |
|
W Kantonie mieliśmy nawet kablówkę! |
|
Słynne tarasy ryżowe |
|
Integracja z ludnością miejscową |
|
Mogoty nad rzeką Li |
|
Nakleiliśmy naklejkę klubową w najwyższym punkcie krajobrazu |
|
Wycieczka rowerowa |

|
Jaskinia turystyczna |
|
Jaskinia „hardcore’owa” |

|
Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała |
|
Założony 5 lipca 2008 roku w pobliżu Jaskini Pod Spiśskou |
|
Linki szczególne: |
|
Strona Główna |
|
Kalendarz i Galerie |
|
Członkowie |
|
GPS |
|
Chiny 2009 |
|
Kuba 2010 |
|
10 Wzniesień (SBB) |
|
Linki |
|
Sekcja Cyklistów (SBB) |
|
Zacisk (SBB) |
